Niedawno zostałam zatrudniona. Wczoraj dopiero miałam szkolenia i w poniedziałek zostanę przydzielona do konkretnego zespołu. Jest to moja pierwsza poważna praca.
W pracy mamy kierownika, który zarządza pracą koordynatorów i zespołów, oraz każdy zespół posiada swojego koordynatora. W umowie mam pracę od 7:00 do 15:00, gdzie zostawanie dłużej, po godzinach, nie jest płatne. Pod wpływem rozmowy z koleżanką, która została zatrudniona parę dni wcześniej ode mnie i ma już pewne doświadczenie w tej pracy, zastanawiam się nad jedną kwestią.
Czy jeśli potencjalny koordynator każe mi zostawać po godzinach, bo sam jest typem, który lubi poświęcać swój czas wolny na pracę i zmusza do tego pracowników, to czy mogę wtedy odmówić wykonywania obowiązków i o tej 15:00 pójść do domu? Czy jednak powinnam najpierw to zgłosić kierowniczce?
Niedawno zostałam zatrudniona. Wczoraj dopiero miałam szkolenia i w poniedziałek zostanę przydzielona do konkretnego zespołu. Jest to moja pierwsza poważna praca.
W pracy mamy kierownika, który zarządza pracą koordynatorów i zespołów, oraz każdy zespół posiada swojego koordynatora. W umowie mam pracę od 7:00 do 15:00, gdzie zostawanie dłużej, po godzinach, nie jest płatne. Pod wpływem rozmowy z koleżanką, która została zatrudniona parę dni wcześniej ode mnie i ma już pewne doświadczenie w tej pracy, zastanawiam się nad jedną kwestią.
Czy jeśli potencjalny koordynator każe mi zostawać po godzinach, bo sam jest typem, który lubi poświęcać swój czas wolny na pracę i zmusza do tego pracowników, to czy mogę wtedy odmówić wykonywania obowiązków i o tej 15:00 pójść do domu? Czy jednak powinnam najpierw to zgłosić kierowniczce?
Teoretycznie możesz odmówić lub żądać wypłacenia nadgodzin. W praktyce często wygląda to niestety inaczej ;/ Zwłaszcza gdy przełożony jest nadgorliwy. Może mu się nie podobać, że mu się sprzeciwisz i może się mścić. Zależy jakim jest typem człowieka. Spróbuj na początku ustalić z nim zasady. Jak pójdziesz od razu do kierownika to może być bardzo źle odebrane. Chyba nie chcesz mieć na starcie łatki "kabla"...